Radeba

Świat okiem kibica

The World Seen With  A Football Fan's Eye

Al Gharafa

03.11.2017 STARS LEAGUE 2017/2018
Al Gharafa - Al Markhiya 1:1

Hotelowa recepcja nie miała pojęcia o meczu – poszukiwanie jakichkolwiek danych w necie nie przyniosły efektu – pan recepcjonista nie zdradzał oznak jakiegokolwiek zainteresowania futbolem.
Taksówkarz co prawda wiedział mniej więcej, gdzie znajduje się stadion klubu Al Gharafa, ale też był wyraźnie zaskoczony informacją o meczu.
Pod stadionem zero ludzi, poza obsługą stadionu, która przyglądała się nam (czyli mnie i Zonie) z wyraźnym zainteresowaniem – w końcu nikogo innego w pobliżu nie było.
Obsługa kasy biletowej nie była na 100% pewna, o której rozpoczyna się mecz, mimo czytelnie wydrukowanej na bilecie informacji. Za to z uporem godnym lepszej sprawy usiłowano nas wypchnąć na „sektor rodzinny” obiektu, ze względu na obecność kobiety). Nie daliśmy się, żądając zdecydowanie wejściówek na sektor główny.
Co nie miało prawie żadnego znaczenia, bo na trybunach pięć minut przed meczem pojawiło się raptem kilkanaście osób, a do końca pierwszej połowy – być może trzydzieści. Dzięki czemu na stadionie słychać było przede wszystkim szelest sreberek odwijanych z wafelków.
A to wszystko na meczu ligowym kraju, który za pięć lat zorganizuje Mistrzostwa Swiata w piłce nożnej.
Może się w międzyczasie FIFA opamięta.