Radeba

Świat okiem kibica

The World Seen With  A Football Fan's Eye

Ingolstadt

22.04.2017 1. BUNDESLIGA 2016/2017
Ingolstadt - Werder Brema 2:4

Miasto Audi przywitało nas mglisto-deszczową pogoda, która zupełnie nie zraziła kibiców. Na Audi-Sportpark stawił się wedle zapewnień spikera zawodów komplet widzów, czyli 15 tysięcy. Czapki z głów przed kibicami z Bremy, którzy, żeby zobaczyć swoich pupilów w akcji musieli pokonać ok. 700 km. Mnie by się chyba nie chciało, bo stawka meczu dla przyjezdnych mieściła się w granicach statystycznego błędu. Bremeńczycy zbyt dużo punktów pogubili w środku sezonu, żeby na serio myśleć o awansie do europejskich pucharów. 
Za to dla gospodarzy mecz z Werderem miał być jednym z pięciu ostatnich w sezonie meczów “o wszystko”, czyli o utryzmanie w ligowej elicie Niemiec. Mimo dwukrotnego prowadzenia celu nie udało się biało-czerwono-czarnym osiągnąć, bon a ich drodze stanął rewelacyjnie tego dnia dysponowany Max Kruze, który zaaplikował przeciwnikom cztery bramki – trzy z nich strzelając w ciągu ostatnich dziesięciu minut meczu. Nokaut.
Los FC04 Ingolstadt jest zastanawiający zważywszy “wagę ciężką” głównego sponsora klubu. O dziwo nie udało się ściągnąć do Bawarii praktycznie żadnego głośniejszego nazwiska, tworząc międzynarodowy zlepek (w pierwszym składzie wyszło trzech Niemców) z piłkarzy – zabrzmi to brutalnie – drugiej i trzeciej kategorii. Na 1-szą Bundesligę to zdecydowanie za mało.