Radeba

Świat okiem kibica

The World Seen With  A Football Fan's Eye

Bayern Monachium

10.12.2016 1.BUNDESLIGA 2016/2017
Bayern Monachium - VfL Wolfsburg 5:0

Wprawdzie nie mam nic przeciwko kameralnym stadionom, to jednak wizyta na takim gigancie jak Allianz Arena ma swoj niepowtarzalny smak. Scisk przy wejsciu na stacje Marienplatz, scisk w wagonie metra, scisk na stacji Frottmaning, tlumy ciagnace na stadion z wszystkich stron swiata. A to wszystko po to, zeby zobaczyc, jak dwudziestu dwoch facetow ugania sie za pilka – fenomen futbolu w dalszym ciagu jest porazajacy.
Mimo ponad 70-cio tysiecznego tlumu, wejscie na obiekt odbywa sie sprawnie, a kazdy wchodzacy jest obszukiwany – az mi sie zal zrobilo spoconego jak swinka morska pracownika ochrony, ktory z godna podziwu rzetelnoscia wykonywal powierzone mu zadanie. Do swojego sektora trafilismy latwo, sposob oznakowania miejsc na Allianz Arena jest wyjatkowo przejrzysty. Usiedlismy w dolnej strefie trybuny, na wysokosci linii srodkowej boiska – miejsca wrecz wymarzone.
Faworyt spotkania byl jeden – aktualny mistrz Niemiec, klub z wielka historia i jeszcze wiekszymi aspiracjami, kontra borykajace sie od poczatku sezonu z problemami Wilki ze stajni Volkswagena. Koncowy wynik to jednak kompromitacja przyjezdnych, ktorzy badz co badz maja w swoim skladzie takich graczy jak Benaglio, Rodriguez, Bruma, Caligiuri, Gomez oraz nasz Kuba Blaszczykowski. Z duzych nazwisk nie gral tylko Draxler, co nie zmienia postaci rzeczy – na boisku w Monachium pojawila sie ubrana na bialo-zielono grupka przestraszonych chlopakow. Zawiodl zwlaszcza Gomez, ktory jest cieniem samego siebie z ubieglego sezonu, w ktorym strzelil dla Besiktasu 26 bramek. Kuba zagral poprawnie, ale nie niczym szczegolnym nie zachwycil – pewnie zaluje, ze trafil do teoretycznie stabilnego zespolu, ktoremu ni stad ni zowad zagraza spadek z 1. Bundesligi. Az trudno uwierzyc, ze Wilki zdobyly w sezonie 2008/09 tytul mistrza Niemiec, a rok temu Superpuchar kraju.
Robert Lewandowski tym razem nie blyszczal, ale swoje zrobil – dwie bramki to zawsze cenna zdobycz, tym bardziej, ze przez jakis czas cierpial w meczach klubowych na strzelecka niemoc, a nikt nikomu nie musi tlumaczyc, pod jak wielka presja ze strony kibicow, dzialaczy i mediow kapitan reprezentacji Polski od dawna sie znajduje. Bayern wyszedl skladem prawie eksperymentalnym, nie spodziewalismy sie zobaczyc od pierwszej minuty i Ribery’ego, i Robbena. Ten drugi otworzyl wynik po klasycznej dla siebie akcji: przyjecie pilki w poblizu naroznika pola karnego, zejscie do srodka, strzal z lewej nogi w dlugi rog – to wizytowka Holendra. W dalszym ciagu razi jednak samolubny sposob gry i powielanie schematow – w gre wchodzi tylko i wylacznie lewa noga, w przypadku koniecznosci uzycia prawej wkrada sie widoczna panika – to niesamowite, ze tak wielu lewonoznych pilkazy mogloby z powodzeniem odkrecic sobie prawa noge, gdyby nie koniecznosc zachowania rownowagi…
14. kolejka Bundesligi okazala sie pomyslna dla Bayernu nie tylko ze wzgledu na wlasne zwyciestwo. Pierwsza porazke w sezonie zaliczyl RB Lipsk (0:1 na wyjezdzie z ostatnim Ingolstadt), dzieki czemu Bawarczycy powrocili na fotel lidera. Zaden inny klub z czolowej ligowej sodemki nie zdolal wygrac meczu, a porazka Herthy u siebie 0:1 z Werderem to wrecz sensacja.
Po ostanim gwizdku Bawarczycy stawili sie w komplecie pod Sued Tribune, ktora okupuja klubowi “ultrasi”. Po odtanczeniu obowiazkowych rytmow nadawanych przez brac kibicowska mozna bylo udac sie w droge powrotna do centrum miasta, ktore odswietnie przystrojone robi duze wrazenie. 
Wielki stadion, wielka druzyna – taka groundhoppingowa przygode mielismy nadzieje znalezc pod choinka…

15.03.2011 LIGA MISTRZÓW 2010/2011
Bayern Monachium - Inter Mediolan 2:3

Niesamowite emocje, Bayern wydawał się mieć Włochów na widelcu, a to tymczasem oni zagrali po niemiecku, czyli do końca.

29.08.2009 1.BUNDESLIGA 2009/2010
Bayern Monachium - VfL Wolfsburg 3:0

Debiut Arjena Robbena w drużynie gospodarzy. Niechciany w Realu, dołączył do Bawarczyków już po rozpoczęciu sezonu. Przeciwko Wilkom nie wyszedł w pierwszym składzie, ale dopiero w drugiej połowie i…strzelił dwie bramki, czyli debiut – marzenie. 


05.12.2008 1. BUNDESLIGA 2008/2009
Bayern Monachium - Hoffenheim 2:1

"Wieśniaki" napędziły bawarczykom sporo strachu, dość długo prowadząc po bramce Ibisevicia. W ostanich minutach na 2:1 uderzył Toni, jeden z moich negatywnych ulubieńców: jak takie coś mogło w ogóle grać w piłkę i to w niezłych klubach?
Po meczu ówczesny trener Bayernu Juergen Klinsmann stwierdził, że żaden klub w rundzie jesiennej nie zmusił jego drużyny do takiego wysiłku.

05.12.2006 LIGA MISTRZÓW 2006/2007
Bayern Monachium - Inter Mediolan 1:1

Moja pierwsza wizyta na Allianz Arena.
Mecz o nic, obydwie drużyny miały już wcześniej zagwarantowane wyjście z grupy. Na 1:1 wyrównał Patrick Vieira, którego strzał omal nie urwał siatki w bramce.